Za torami poszły drogi

www.dolnepowisle.pl

Jakość dróg przed erą motoryzacji pozostawiała wiele do życzenia, bo i potrzeby były specyficzne. Konie ciągnące wozy i dorożki nie potrzebowały asfaltu, ale wkrótce miało się to zmienić. Silniki parowe zastosowane w pociągach były początkiem rewolucji o znacznie szerszym wymiarze, która zmieniła obraz nowożytnego transportu. Już w 1770 roku we Francji powstał pierwszy pojazd kołowy z parowym napędem – ciągnik artyleryjski Nicolasa Cugnot był prototypem, ale też oznaką nowych czasów. Od roku 1886 auta z silnikiem spalinowym były już seryjnie produkowane w Niemczech przez firmę Gottlieba Daimlera oraz Wilhelma Maybacha.

Inspiracją tamtych projektów były znane wówczas bryczki. Narodził się standard, który obowiązuje po dziś dzień. Kolejne lata przyniosły dalej idącą modernizację mechanizmów, a także nową politykę budowy dróg. Zaczęło ich przybywać, a najważniejsze szlaki komunikacyjne wykładano solidnym i twardym asfaltem, co zwiększało komfort podróży. Dorożki konne wciąż były w użytku, choć bardziej jako ciekawostka dla lepiej urodzonych.

Autor

Szymon

Szymon

Architekt z powołania - pasjonat budowania domów.